Pan Tomasz nie ma kontaktu z córką już od czterech lat (dziecko obecnie ma siedem lat). Czytelnik zabiega o taki kontakt, jednak jak twierdzi – przeciwna jest temu była partnerka.
Prawomocnym postanowieniem z 22 października 2024r. Sąd Okręgowy Warszawa-Praga ustalił kontakty czytelnika z córką nie rzadziej niż dwa razy w miesiącu po dwie godziny, w obecności psychologa, bez obecności matki dziecka.
Sąd zobowiązał rodziców dziecka do odbycia indywidulanych konsultacji psychologicznych w Fundacji Pomocownia w Warszawie. Również w tej fundacji miałyby się odbywać spotkania córki z tatą. Mama została zobowiązana do doprowadzania dziecka do fundacji.
Pismem z 28 stycznia br. Fundacja Pomocownia poinformowała sąd, iż:
– czytelnik odbył swoją konsultację
– konsultacji nie odbyła matka dziecka, gdyż chciała nagrywać całą rozmowę, na co nie zgodził się psycholog
Takie nagrywanie jest niezgodne z regulaminem fundacji.
Fundacja poinformowała sąd, że ze względu na postawę matki dziecka, nie może dojść do realizacji prawomocnego orzeczenia sądu.
W uzasadnieniu orzeczenia z 22 października możemy między innymi przeczytać:
– matka małoletniej nie ułatwia ojcu kontaktów z córką
– największym zagrożeniem dziecka jest to, że nie ma kontaktu z drugim rodzicem
– swoją postawą matka dziecka sprawiła, że małoletnia przyjęła w stosunku do ojca wrogą i lekceważącą go postawę
– choć jak twierdzi matka, podejmowała ona próby zachęcenia małoletniej do kontaktów z ojcem, to twierdzenia te w ocenie Sądu Okręgowego pozostają gołosłowne; matka dziecka uniemożliwia ojcu uczestniczenie w życiu córki
– w trakcie odbywania kontaktów przy pomocy wideo komunikatorów ojciec nie mógł przebywać z córką na osobności, zawsze obecni byli dziadkowie małoletniej, dochodziło do nagrywania tych spotkań w celach zbierania materiału dowodowego. Taka sytuacja w ocenie sądu jest niedopuszczalna
– postawa matki dziecka i jej stanowisko w tej sprawie jest w ocenie sądu wyrazem jedynie przeciwstawiania się ojcu dziecka i próby udowodnienia własnych racji, a nie wyrazem troski o bezpieczeństwo i prawidłowy rozwój małoletniej
– nierozważne postępowanie matki małoletniej, niepodejmującej właściwych starań, aby obraz drugiego rodzica nie był zaburzony w oczach dziecka z powodu własnego zdania o byłym partnerze
– matka tworzy relacje zależności i to nie jest sytuacja prawidłowa. Matka z jednej strony, jak twierdzi, zachęca do kontaktów, a z drugiej strony buntuje dziecko i nastawia przeciwko ojcu
– ojciec konsekwentnie dąży do odbudowania relacji, które nie zostaną odbudowane, jeżeli nie uzyska kontaktów z dzieckiem
Jak zauważył sąd, dziadkowie aktywnie mieszają się w sprawy kontaktów czytelnika z córką.
Jak udało nam się ustalić, osoba o takim samym imieniu i nazwisku i dacie urodzenia co dziadek, w zasobach IPN wskazana jest jako tajny współpracownik komunistycznej bezpieki (SB). Osoba ta była później przez wiele lat komendantem straży miejskiej w jednym z miast.
Matkę dziecka reprezentuje adwokat Marta Jakubowska-Brodecka.
Pan Tomasz pismem z 1 lutego br. wezwał Jakubowską-Brodecką do umożliwienia mu kontaktu z córką.
Do dzisiaj czytelnik nie otrzymał odpowiedzi. Poprosił redakcję o pomoc w ustaleniu, czy adwokat wykonujący zawód zaufania publicznego, może jego pismo zbyć milczeniem.
Postaramy się to ustalić.
________________________________
Pytania do Naczelnej Rady Adwokackiej:
– Mając na względzie Kodeks etyki adwokackiej – adwokat powinien odpowiedzieć na skierowane do niego wezwanie? Niezależnie, jaka byłaby jego odpowiedź?
– Czy brak reakcji na wezwanie skierowane do adwokata może być w pewnych okolicznościach uznane za naruszenie zasad zapisanych w Kodeksie etyki adwokackiej?
Pytania mają charakter ogólny, dotyczą zasady ogólnej: jak powinien zachować się adwokat.
cdn.
____________________
Jak przekazał redakcji Paweł Stawicki, wiceprezes Sądu Rejonowego dla Warszawy Pragi-Południe w Warszawie, przytoczona w artykule sprawa sądowa nie „była prowadzona przy wyłączonej jawności”.
Ludwika Stas
Pola Neis
foto: Pixabay
______________________
Aktualizacja: 6 kwietnia
Odpowiedź na zapytanie prasowe przygotowana przez przewodniczącą Komisji Etyki przy NRA, adw. dr Małgorzatę Kożuch:
– Do Komisji Etyki wpłynął wniosek z zapytaniem „czy adwokat powinien odpowiedzieć na skierowane do niego wezwanie?” oraz „czy brak reakcji na wezwanie może być w pewnych okolicznościach uznane za naruszenie zasad zapisanych w Kodeksie Etyki Adwokackiej?”
Odpowiadając na zadane pytania, wobec obszernego przytoczenia okoliczności faktycznych towarzyszących zadanemu pytaniu, Komisja informuje, że ustalenie czy dane zachowanie adwokata jest deliktem dyscyplinarnym należy do kompetencji organów Adwokatury, w szczególności rzeczników dyscyplinarnych oraz sądów dyscyplinarnych właściwych miejscowo dla siedziby adwokata. Ustalenia faktyczne dotyczące indywidualnych spraw oraz ocena faktów indywidualnych przypadków nie mieszczą się w przedmiocie działań Komisji.
Komisja Etyki przy NRA dokonuje wykładni i interpretacji budzących zainteresowanie lub wątpliwość zagadnień prawnych z zakresu etyki.
Zgodnie z § 6 ZZEiGZ „Celem podejmowanych przez adwokatów czynności zawodowych jest ochrona interesów klienta” oraz zgodnie z § 8 ZZEAiGZ „Adwokat powinien wykonywać czynności zawodowe według najlepszej woli i wiedzy, z należytą uczciwością, sumiennością i gorliwością (…)”.
Wykonanie wskazanych obowiązków z zakresu etyki zawodowej może polegać zarówno na działaniu, jak i na powstrzymaniu się od działania. Istotnym elementem oceny jest ustalenie czy wezwanie miało charakter publicznoprawny tj. pochodzący od podmiotu lub organu wykonującego obowiązki normatywne, w zakresie i granicach prawa czy też było wezwaniem skierowanym poza wykonaniem obowiązku normatywnego.
Komisja dostrzega, że w pierwszym ze wskazanych wypadków co do zasady adwokat ma obowiązek udzielenia odpowiedzi na wezwanie.
Natomiast w drugim ze wskazanych przypadków, podjęcie decyzji czy reakcja adwokata powinna być aktywna czy pasywna zależy od oceny interesu klienta. Istnieją sytuacje, w których brak reakcji jest uzasadnioną formą reakcji, której celem może być deeskalacja konfliktu lub ograniczenie go do ram procesowych.
Ocena, czy brak odpowiedzi na wezwanie stanowi delikt dyscyplinarny wskazany w zadanym pytaniu dokonana być może przy uwzględnieniu oceny treści wezwania, okoliczności czasu i miejsca wezwania, funkcji, którą pełni zadający pytanie, roli adwokata w zakresie sprawy i ewentualnie osoby, której dotyczy pytanie, formy wezwania oraz terminu wskazanego dla udzielenia odpowiedzi lub wynikającego z podstawy prawnej pytania, ustalenia faktycznych i prawnych, a także możliwości udzielenia odpowiedzi przez adwokata oraz zachowania warunków ochrony tajemnicy zawodowej.
_____________
Artykuł powiązany:
