3 grudnia ub.r. sędzia Tomasz Dyko nadzorował dwie licytacje nieruchomości przeprowadzone przez komornika sądowego Alberta Tomasiewicza.

Więcej:

– Artykuł 991 § 1 Kodeksu postępowania cywilnego w praktyce. W roli głównej sędzia Tomasz Dyko z Sądu Rejonowego w Radziejowie

oraz

– „Nie wystąpiły przyczyny uniemożliwiające przeprowadzenie licytacji nieruchomości”. Komornik Albert Tomasiewicz w akcji 

Licytacje zostały przeprowadzone pomimo nieprawomocności opisu i oszacowania nieruchomości. Zgodnie z prawem (art. 952 Kodeksu postępowania cywilnego), nieruchomość ulega sprzedaży przez licytację publiczną. Termin licytacji nie może być wyznaczony wcześniej niż po upływie dwóch tygodni po uprawomocnieniu się opisu i oszacowania ani też przed uprawomocnieniem się wyroku, na podstawie którego wszczęto egzekucję.

Po naszej publikacji, Ministerstwo Sprawiedliwości podjęło działania nadzorcze z urzędu („W związku z treścią tej publikacji zarejestrowano jednak sprawę DWOiP-VII.631.76.2025 i podjęto działania nadzorcze z urzędu.”).

Następnie czytelnik wysłał do ministerstwa dokumenty potwierdzające zaistniałą sytuację.

Pismem z 12 marca br. SSR Anna Pawłowska poinformowała czytelnika oraz ministerstwo, jak zakończyła się sprawa licytacji.

W piśmie tym czytamy między innymi:

„W świetle przedstawionych zarzutów i dokonanych ustaleń skarga została uznana za zasadną, albowiem – pomimo braku prawomocnego opisu i oszacowania nieruchomości – w dniu 03 grudnia 2024 roku przeprowadzono licytacje nieruchomości, dla których Sąd Rejonowy w Radziejowie IV Wydział Ksiąg Wieczystych prowadzi księgi wieczyste … .

W toku licytacji wyłoniono licytantów, którzy zaoferowali najwyższe ceny nabycia, niemniej jednak licytacja nie wywołała ujemnych skutków prawnych dla skarżącego, gdyż finalnie Sąd odroczył wydanie postanowienia w przedmiocie przybicia własności nieruchomości, a następnie w dniu 25 lutego 2025 roku odmówił udzielenia przybicia własności nieruchomości.

Sytuacja taka skutkuje przyjęciem, że licytacje nie doszły do skutku, jednakże – z uwagi na fakt ich przeprowadzenia pomimo braku prawomocnego opisu i oszacowania nieruchomości – skargę należało uznać za zasadną.

Za zaistniałą sytuację serdecznie przepraszam”.

 

Jan Wels

foto: Pixabay

 

______________

Przeczytaj także:

Jest śledztwo w sprawie bezprawnej licytacji

 

Udostępnij