Anna Olender jest radcą prawnym, doradcą restrukturyzacyjnym oraz syndykiem.

Na stronie: https://syndyk-lomza.pl/o-mnie/ tak reklamuje swoją działalność:

Specjalizuję się w restrukturyzacji i upadłości.

Zatrzymuję komorników. Ratuję firmy i gospodarstwa rolne. Prowadzę restrukturyzacje i upadłości.

Moją misją jest zapewnienie klientom poczucia bezpieczeństwa, wsparcia i jasnych rozwiązań prawnych w trudnych sytuacjach.

1.

19 czerwca Olender otrzymała od pani Zofii list. Było to wezwanie. Do dzisiaj na to wezwanie czytelniczka nie otrzymała odpowiedzi.

Pani Zofia chce, aby redakcja w pierwszej kolejności ustaliła, dlaczego Anna Olender nie odpowiedziała na wezwanie, jakie jest jej stanowisko co do problemu poruszonego w wezwaniu.

Sprawa objęta przez MDSS.

Jan Wels

foto: Pixabay

_____________________

Aktualizacja: 21 sierpnia

Wydział Komunikacji Społecznej – Biuro Komunikacji i Promocji Ministerstwa Sprawiedliwości:

– 20 sierpnia do Wydziału Nadzoru nad Doradcami Restrukturyzacyjnymi Ministerstwa Sprawiedliwości wpłynęła skarga dotycząca doradcy restrukturyzacyjnego Pani Anny Olender.

W sprawie zostaną podjęte czynności nadzorcze w celu wyjaśnienia okoliczności podnoszonych w skardze.

cdn.

___________________________

Aktualizacja: 30 sierpnia

Do dzisiaj nie uzyskaliśmy odpowiedzi, dlatego pytania zadaliśmy Olender po raz drugi.

cdn.

___________________________

Aktualizacja: 31 sierpnia

Radca prawny, kwalifikowany doradca restrukturyzacyjny Anna Olender:

– W związku z opublikowanym materiałem wskazuję, że w opisanej sprawie wykonywałam czynności jako licencjonowany doradca restrukturyzacyjny – nadzorca układu.

Postępowanie prowadziłam na podstawie otrzymanej dokumentacji, w tym dokumentów i oświadczeń własnoręcznie podpisanych przez dłużniczkę, w których potwierdzała prawdziwość przekazywanych
informacji.

Na tej podstawie wykonywałam obowiązki nadzorcy układu zgodnie z przepisami Prawa restrukturyzacyjnego. Dokumentacja, którą mi przedłożono, obejmuje podpisane przez dłużniczkę oświadczenia związane z postępowaniem.

Nie zakładałam dłużniczce działalności gospodarczej ani nie podejmowałam za nią decyzji o jej prowadzeniu.

Umowa o sprawowanie nadzoru ma charakter umowy starannego działania, a jej przedmiotem nie jest zagwarantowanie określonego wyniku postępowania. O przyjęciu układu decydują wierzyciele w głosowaniu, a nie nadzorca układu.

Powierzone mi czynności nadzorcy układu zostały wykonane, a wynagrodzenie dotyczyło wykonywania tych czynności. Nieprzyjęcie układu przez wierzycieli nie oznacza samo w sobie, że nadzorca nie
wykonał powierzonych mu obowiązków.

Z tego względu nie podzielam stanowiska przedstawionego w skierowanym do mnie wezwaniu.

Ze względu na obowiązującą mnie tajemnicę zawodową nie będę publicznie przedstawiała dalszych szczegółów sprawy.

 cdn.

Udostępnij